5 produktów, które pomogą zmniejszyć insulinooporność (i najpewniej masz je w kuchni)

Insulinooporność jest zaburzeniem gospodarki węglowodanowej, która może w konsekwencji prowadzić do cukrzycy typu 2. Często diagnoza brzmi zagadkowo, a lekarz jedynie lakonicznie streszcza istotę choroby i wdraża leczenie farmakologiczne. Bez zmiany diety nie można jednak liczyć na cudowne ozdrowienie. Są elementy, o które wzbogacona zbilansowana dieta niskowęglodowanowa pomoże skutecznie zmniejszać problem insulinooporności.

Liczba osób zmagających się z tym problemem zdaje się narastać do wymiaru epidemii, czemu sprzyja odsetek dzieci i dorosłych z nadwagą i dieta bogata w cukry. Rozwiązaniem są przede wszystkim zmiana diety na dietę niskowęglowodanową i wdrożenie ruchu, a także w niektórych przypadkach leczenie farmakologiczne. Wszystko to ma na celu zwiększenie insulinowrażliwości komórek organizmu tak, aby sprawnie funkcjonował. Jest też kilka produktów, które pomogą zmniejszyć insulinooporność i są to (między innymi) przyprawy i zioła, które prawdopodobnie masz w swojej kuchni. 🙂

Kurkuma

Nazywa się ją cudownym lekiem na cukrzycę. Kurkuma w formie surowego korzenia czy proszku, zawiera kuminę, której przypisuje się wiele zalet. W badaniu na chomikach syryjskich i szczurach naukowcy dowiedli, że ekstrakt z kurkumy pozwolił uchronić zwierzaki przed konsekwencjami diety bogatej w fruktozę, czyli między innymi przed insulinoopornością i hipoglikemią. Problem polega tylko na tym, że dowiedli, że kurkuma działa, ale nie do końca wiedzą jak i należy przeprowadzić dalsze badania. 😉 Przeprowadzono również badania, które wykazały, że kurkumina była do 1000 razy skuteczniejsza niż stosowanie metforminy.

Cynamon

Cudowne właściwości cynamonu są powszechnie znane, a jest ich tyle, że szkoda by to ująć w trzech zdaniach, dlatego odsyłam do mojego wpisu na temat roli cynamonu w insulinooporności.

Ocet jabłkowy

Tak jak cynamonowi, tematowi octu jabłkowego poświęciłam oddzielny wpis. Ktoś zapyta dlaczego nie na przykład zwykły ocet spirytusowy? Jemu akurat przypisuje się szkodliwe działanie i codziennie picie raczej nie jest dobrym pomysłem. Ponadto ocet jabłkowy zawiera jabłczan, czyli kwas jabłkowy – związek występujący w znienawidzonym przez studentów medycyny cyklu Krebsa 😉 stanowi więc naturalny element metabolizmu komórkowego.

Czarnuszka

Nazywana lekiem na wszystko prócz śmierci. 😉 Wykazano, że przyjmowanie 2 gramów czarnuszki dziennie ma znaczące działanie w kierunku zmniejszania insulinooporności, choć zwiększenie dawek już nie przynosiło dodatkowych efektów. Czarnuszkę można też przyjmować w formie oleju lub kapsułek.

Imbir

Wiadomo, że imbir posiada wachlarz substancji o potencjalnym działaniu biologicznym. Wielokrotnie udowodniono jego właściwości obniżające poziom cukru we krwi na czczo oraz stabilizujące poziom lipidów. W badaniu, w którym grupa badana przyjmowała przez 12 tygodni 2 gramy sproszkowanego imbiru, wykazano zwiększenie absorpcji glukozy niezależnie od insuliny dzięki zwiększeniu ilości GLUT4 (enzymu transportującego glukozę). Korzeń imbiru jest też skarbcem antyoksydantów – wyizolowano z niego ponad 50 takich związków! Dzięki temu wszystkiemu insulinooporność u osób badanych zmniejszyła się o 10%.

ginger

Nasuwa mi się jeden wniosek – czy naprawdę potrzebujemy tych wszystkich drogich leków? Oczywiście nie chcę nikogo zachęcać do niezrealizowania kolejnej recepty, ale zauważcie jedno: te wszystkie składniki powszechne i naturalne nigdy nie są nazywane lekami, choć udowadnia się ich lecznicze właściwości. Fakt faktem, jeśli coś rośnie u co drugiego chłopa na polu, to ciężko to opatentować i zbić na tym fortunę… To pozostawiam każdemu do indywidualnego rozważenia. 🙂

4,869 total views, 6 views today

6 komentarzy
    1. Razem może niekoniecznie 😉 Myślę, że warto po prostu mieć te składniki pod ręką i ilekroć będą się dobrze komponować z jedzeniem, to śmiało ich używać – kurkuma, imbir i cynamon nawet w trio. Jeśli chodzi o ocet jabłkowy, to ja (o ile pamiętam i nie wstaję już spóźniona) rozcieńczam sobie ok. kieliszek octu w szklance wody i wypijam przed śniadaniem. Smakuje trochę jak cydr… jak pobudzisz wyobraźnię 😛

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.