Dieta niskowęglowodanowa przy insulinooporności

Insulinooporność staje się ostatnimi czasy coraz „modniejszą” chorobą cywilizacyjną. Zapadają na nie głównie kobiety mające problemy z syndromem policystycznych jajników (PCOS) i/lub z nadwagą, a najczęściej z oboma problemami na raz.

Dieta niskowęglowodanowa (dieta ketogeniczna, LC, VLC) jest tematem często poruszanym w kontekście odżywiania przy zaburzeniach metabolizmu węglowodanów. Chcę przybliżyć ten temat zaczynając od podstaw, abyście mogli w pełni zrozumieć zasadność takiego modelu odżywiania. 🙂

Insulinooporność i jej towarzysze

Często ciężko jest wskazać, co w relacji insulinooporność – nadwaga jest kurą a co jajem, ponieważ w dużej mierze jest to napędzające się wzajemnie błędne koło, które należy od którejś strony przerwać. Nie bez znaczenia jest tutaj też insulina, której poziom najczęściej wariuje przez opierające się jej działaniu komórki organizmu, prowadząc do powstania patologii metabolicznej, czyli hiperinsulinemii. Hiperinsulinemia z kolei jest równią pochyłą prowadzącą do cukrzycy typu drugiego, dlatego jak najszybciej po rozpoznaniu problemów jak insulinooporność i hiperinsulinemia należy wdrożyć plan naprawczy. O wprowadzeniu leczenia farmakologicznego decyduje lekarz w zależności od wyników badań i własnej oceny sytuacji, jednak nie ma cudów i tak czy inaczej trzeba zmienić swoją dietę i wprowadzić w swoją codzienność regularny wysiłek fizyczny.

Jaka dieta?

Dieta przy insulinooporności to dieta nieskowęglowodanowa LC – low – carb, lub nawet  dieta ketogenna VCL – very low carb, prowadząca do wejścia organizmu w stan ketozy. Każda z nich ogranicza spożywanie węglowodanów, które spożyte pobudzają trzustkę do wyrzucania do krwi insuliny. Celem jest długofalowe zmniejszenie wydzielania insuliny, która w nadmiarze powoduje zanikanie receptorów insulinowych na powierzchni komórek, czyli właśnie insulinooporność.

 

insulinooporność

 

Istnieją węglowodany proste i węglowodany złożone, których trawienie wygląda ciut inaczej, ale różnice w ich globalnym oddziaływaniu na organizm są bardzo istotne. Węglowodany proste zostaną prędko po zjedzeniu strawione i wchłonięte, powodując nagły skok poziomu glukozy i insuliny we krwi (wysoki indeks glikemiczny), szybki transport do wnętrza komórek i równie szybki spadek glikemii i zjazd energetyczny. Te złożone z kolei będą powoli rozkładane i powoli będą uwalniały energię, jednocześnie powodując stopniowe i łagodne wydzielanie insuliny- te węglowodany mają niski indeks glikemiczny.

Białko i tłuszcz, czyli pozostałe dwa makroskładniki pożywienia, nie powodują takiego wydzielania insuliny (zerowy indeks glikemiczny, np. jaja, mięso), ponieważ są trawione w inny sposób i to na nich opiera się dieta ketogeniczna. Dzięki obniżonemu poziomowi insuliny, organizm przestawia się z pozyskiwania energii z węglowodanów, a czerpie ją z tłuszczy w procesie glukoneogenezy. Proces przestawienia się organizmu na ketogenezę trochę trwa i wtedy można odczuwać tymczasowy dyskomfort jak ból głowy i dekoncentracja.

20160703_170644

Dieta niskowęglowodanowa skrojona na miarę?

Nie jest to w prawdzie wybór dla wszystkich, ponieważ istnieją przeciwwskazania dla niektórych grup osób, ale jest to dieta zbawienna dla tych borykających się z upośledzeniem metabolizmu na tle cukrów i równie często jest stosowana przez osoby mające na celu zrzucenie tkanki tłuszczowej (tzw. redukcja). Nie jest wskazane długotrwałe utrzymywanie ścisłej ketozy przy całkowitej eliminacji węglowodanów, ponieważ są one niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu, jednak trzeba mieć na względzie ich pochodzenie i jakość. Mądrze ułożona dieta niskowęglowodanowa może mieć zbawienne działanie przy wielu schorzeniach. Jak zawsze należy obserwować reakcje swojego organizmu aby móc stwierdzić co nam służy, a co nie, jednak rosnąca popularność diety low – carb jest zdecydowanie zasłużona.

1,236 total views, 8 views today

Ola

3 komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published.