Puder do brwi Golden Rose Eyebrow Powder

Golden Rose ma co raz ciekawsze produkty i jednym z moich odkryć tej marki jest puder do brwi z witaminą E, który mimo że nowością od dawna nie jest, to dopiero teraz się z nim spotkałam. Brwi podkreślić lubię, a że mistrzem pędzla nie jestem, to każdy produkt dający nadzieję na eleganckie brwi nie od szklanki wzbudza moje zainteresowanie makijażowego słabiaka.

Puder do brwi Golden Rose Eyebrow Powder kupiłam, kiedy szukałam w drogerii słynnej już cienkiej kredki do brwi GR – zdaje się być wykupiona w całym Olsztynie i pani ekspedientka doradziła mi właśnie ten puder. Do wyboru jest 7 matowych kolorów w ciepłych i chłodnych odcieniach. Ja byłam niekompetentna, niedospana i niezdecydowana, więc to pani mi wybrała kolor 106 (na szczęście pasuje). W sumie nie wiedziałam czego się spodziewać, bo nawet nie brudziłam sobie rąk swatchowaniem ze względu na cenę: ok. 10 pln za 2,5 grama produktu zachęca do testowania bez obaw o wyrzucenie pieniędzy. 🙂 Zresztą Golden Rose rozpieszcza super jakością przy często śmiesznie niskiej cenie. Idealnie dla cebulaka jak ja: tanio i dobrze. 😀

Puder bardzo łatwo się rozprowadza, ma miękką konsystencję i nie osypuje się. Ogromnym minusem jest dołączony pędzelek, który zamiast nabierać na włoski puder, to go drapie. Na końcu ma mini-gąbeczkę, która chyba ma służyć do rozcierania pudru… Tak się domyślam. Pędzelek jest dosyć twardy i mało precyzyjny, jednak zabawa własnym, ulubionym skośnym pędzelkiem zupełnie załatwia sprawę. Z nim mogę udawać, że wiem co robię. I robię to dobrze.

 

Cień bardzo ładnie się stapia z kolorem włosków, podkreśla je, uzupełnia ewentualne braki. Łatwo jest regulować intensywność makijażu – przesadzić też się da, ale ma się nad tym kontrolę. Efekt jest estetyczny i naturalny.

Brwi wytrzymują całonocną zakrapianą zabawę na mrozie z czapką nasuniętą aż na oczy i rano bez demakijażu dalej wyglądały co najmniej przyzwoicie, nadrabiając za lecące z niewyspania oko.

Puder do brwi Golden Rose Eyebrow Powder to naprawdę dużo za mało. Serio nie można chcieć więcej za taką cenę, a plusów jest aż nadto. Z czystym sumieniem polecam!

 

Ola

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.