NAJLEPSZE pierniczki bez cukru

Skromność na bok – opracowałam NAJLEPSZY przepis na pierniczki bez cukru. Dlaczego najlepszy? Bo jestem samozwańczym mistrzem pierniczków (rok temu wyprodukowałam z 5 kilo, każda sztuka udekorowana lukrem!) i wiem, jakie ciasto to dobre ciasto. A to ciasto jest jak najlepsza wersja tego tradycyjnego.

Święta bez pierniczków to nie święta! A że michę trzymać trzeba, to opracowałam przepis na pierniczki bez cukru. 🙂 Uwielbiam urok świątecznej krzątaniny w kuchni. Sama potrafię przez tydzień codziennie piec ciasteczka, bo to super zabawa i wciągające zajęcie. Zdałam sobie sprawę z tego, że w tym roku raczej nie przygotuję tych tradycyjnych z cukrem pudrem i miodem, skoro na szali jest moje zdrowie, a jak wiadomo, na dwóch pierniczkach nigdy się nie kończy. 😉

Nie powiem, przeglądałam kilka przepisów na pierniczki pod hasłami „bez cukru”, „bez mąki”, blablabla, ale większość z nich albo była po prostu przekombinowana, albo autorzy zaznaczali, że ciasto było nieco problematyczne. Lubię wyzwania i eksperymenty. 😀 Veni, vidi, vici!

Pierniczki bez cukru – składniki:

  • 200 g mąki sojowej + będzie trochę potrzebne do podsypywania
  • 2 całe jaja + 2 żółtka (pozostałe 2 białka użyjemy do lukru)
  • 50 g erytrolu
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • przyprawa piernikowa
  • pół kostki masła (ok. 100 g)

Pierniczki bez cukru – przygotowanie:

Erytrol należy nieco zmielić, by jego struktura była jak najbardziej miałka niczym cukier puder. By to osiągnąć, zmiel erytrol w moździerzu (znowu jest to opcja dla wytrwałych 😛 ) lub w młynku do kawy. Mieszankę przypraw polecam przygotować samodzielnie: domowa przyprawa piernikowa, ponieważ te kupne niestety nagminnie zawierają cukier.

Składniki suche, czyli mąkę sojową, erytrol, proszek do pieczenia i przyprawę piernikową mieszamy w misce. Dodajemy miękkie masło i jajka, wyrabiamy dłońmi i w razie potrzeby dodajemy mąkę. Ciasto jest wyrobione wtedy, kiedy przestaje się tak strasznie kleić i da się z niego uformować kulę, którą wstawiamy do lodówki na minimum pół godziny. Po wyjęciu z lodówki podsyp mąką stół na którym będziesz wykrajać pierniczki oraz wałek. To ciasto jest tak elastyczne i „ścisłe” jak w przypadku tradycyjnej wersji ciasta na pierniki, że nie trzeba tutaj zdolności ekwilibrystycznych ani przy wykrajaniu, ani przy przenoszeniu ciasteczek na blachę. 🙂 Zresztą, niech każdy się sam przekona! 😀

Pierniczki bez cukru pieczemy jak te zwyczajne, czyli przez ok. 10 minut w 180*C.

Kiedy przestygną, śmiało można je dekorować. Ja zajmę się tym jutro. 🙂

 2,406 total views,  2 views today

14 komentarzy
    1. Pierniczki wcale nie są takie pracochłonne i nie wystawiają cierpliwości na probe 🙂 Zrobienie ciasta to 15 minut, wycinanie to przyjemność, a pieczenie to dosłownie chwilka, take może się jednak przekonasz 🙂 Wesołych świąt!

    1. Nie wiem tego dokładnie, bo nie próbowałam, ale myślę, że bez problemu tych mąk można użyć. Jedyne co to bym strzelała, że ewentualnie jajko więcej trzeba by dać 🙂

  1. Zrobiłam i NIE smakują w ogóle jak pierniki, mimo że przyprawy dałam sporo. Mąka sojowa nieco zabija korzenny smak, takie jest moje odczucie.
    Erytrol zastąpiłam ksylitolem – na tą ilość mąki było za mało.
    10 minut przy 180 stopniach to zbyt krótko, moje ciacha były jeszcze nieco surowe.
    Dłużej piec, więcej przyprawy i słodkości (ja zjem, ale przy io jestem odzwyczajona od słodkiego – inni po spróbowaniu stwierdzili, że w ogóle nie czuć słodkiego, takie wręcz ciastka na ‚wytrawną soję’.
    Chyba spróbuję z inną mąką, mam wrażenie że mąka sojowa to nienajlepszy wybór smakowy.

    1. O, no to przykro mi słyszeć! Zrobiłaś z takich samych proporcji?
      Wiesz co, mąka, obojętnie czy sojowa czy jakaś inna, drugiej też nie równa. Może warto by spróbować np. z migdałową. Sama teraz jak będę piekła ponownie, to popróbuję i dam znać jak wyjdzie. Tak jak pisałam, mi te pierniczki wyszły super, więc musiał zaistnieć jakiś dodatkowy czynnik. 🙂

  2. Zmieniłam make sojowa na mąkę pszenna pełnoziarnistą i wyszły super 🙂 dodałam ksylitol zamiast erutrolu, sa mniej słodkie ale zachowały smak piernika 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.